Do stworzenia ilustracji zainspirowała mnie lektura bloga mataja.pl. Poczytajcie :-). Też tak macie?
Z bloga "Mataja.pl"
" Rok po narodzinach dziecka, czyli 15 beznadziejnie przyziemnych rzeczy, które mnie zaskoczyły w macierzyństwie"
" (...)Matka nie pija kawy w towarzystwie Perfekcyjnej Pani domu (to akurat dobrze), ale co najwyżej w towarzystwie ChPD (to akurat jeszcze lepiej)
Nasz dom jest opętany przez bałagan. Żadne egzorcyzmy nie pomagają. Co jest zadziwiające, bo nigdy wcześniej tak często nie sprzątałam. Nigdy nie sprzątałam w nocy, a teraz zdarza mi się przed snem przetrzeć blat jeden z drugim. Nie rozumiem co tu się dzieje. To muszą być jakieś bardzo zue moce. A codzienne, regularne sprzątanie w kółko tego samego mnie wnerwia, żeby nie powiedzieć przygnębia. Dlatego w głębsze regiony mieszkania się nawet nie zapuszczam. Nauczyłam się odpuszczać. Wolę mieć bałagan, ale za to poturlać się z młodym po podłodze. I dziękuję sobie samej, że kiedyś miałam fanaberię i kupiłam iRobota Roomba. Mogę tylko żałować, że ma dwa pokoje, a zdecydowanie przydałby się jeszcze jeden, w którym mógłby zamieszkać bałagan.(...)"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz